Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Wystawa autorstwa ukraińskich malarek obrazu sakralnego, będące we współpracy z Fundacją Wspierania Kultury ,,Na styku” pod kierunkiem Ryszarda Karczmarskiego z Galerii Atelier w Chełmie. Prace prezentowane są w Cerkwi Narodzenia Najświętszej Maryi Panny we Włodawie i są wynikiem warsztatów prowadzonych przez malarki obrazu sakralnego: Halinę Czernysz i Tatianę Miałkowską.

Czas ekspozycji: 29 – 30 września 2018 r.

Wystawa poświęcona unickiej społeczności ziemi włodawskiej i okolic takich jak : Orchówek, Dołhobrody, Żuków, Lubień, Sobibór, Zbereże. Dzieje kościoła unickiego sięgają zamierzchłych czasów, kiedy to w tysiąc lat po narodzeniu Pana Jezusa patriarchowie greccy z Konstantynopola, doprowadzili do rozbicia jedności Kościoła Chrześcijańskiego. Przestali uważać papieża za swego jedynego zwierzchnika. Nastąpił, zatem rozłam na dwa kościoły: Zachodni – Rzymski, którego zwierzchnikiem był papież oraz Wschodni, czyli Grecki, któremu przewodził patriarcha z Konstantynopola. Chrześcijanie szukali sposobu ponownego zjednoczenia w wierze. W 1439 roku, na zjeździe biskupów we Florencji, część greckich katolików połączyła się z Kościołem rzymsko – katolickim tworząc tzw. unię.

Oprócz ogólnej charakterystyki kościoła unickiego, jego obrządków, wystawa zawiera informacje o prześladowaniach miejscowej ludności, obronie wiary i męczeństwu. Na szczególną uwagę zasługują tu obrońcy wiary tacy jak Józefat Zdolski, Maksyk Kosyk i Józefat Błyskosz. Ekspozycja zawiera eksponaty unickie, w postaci Ikon, Modlitewników.

Czas ekspozycji: 28 – 30 września 2018 r.

Utracony świat. Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej

Wystawa ze zbiorów Igora Strojeckiego

Leon Barszczewski (1849-1910) – fotograf, podróżnik, badacz ludów Azji Środkowej.

Leon Barszczewski urodził się w Warszawie 20 lutego 1849 r. Po przedwczesnej śmierci rodziców został wzięty pod rosyjską „opiekę rządową” i wysłany do szkoły kadetów w Kijowie, co zadecydowało o jego dalszych losach – służbie w armii carskiej Rosji. W latach 1876-1897 mieszkał w Samarkandzie, która stała się jego bazą wypadową m.in. na terytorium Emiratu Buchary, Chanatów Badachszanu i Darwazu. Podczas podróży opracowywał mapy terenu, biegu rzek i dróg, badał szlaki komunikacyjne na pograniczu Chin i Afganistanu, odkrył wiele pokładów złóż mineralnych, w tym rud metali i kamieni szlachetnych. W trakcie wypraw gromadził okazy botaniczne, zoologiczne i mineralogiczne oraz prowadził obserwacje etnograficzno-antropologiczne. Był jednym z pierwszych badaczy prowadzących badania archeologiczne na wzgórzu Afrasiab przyczyniając się do odkrycia starożytnej Samarkandy. Leon Barszczewski w swych dziennikach z podróży zanotował liczne obserwacje botaniczne, zoologiczne, geograficzne i geologiczne. Z zebranych w trakcie wypraw licznych okazów przyrodniczych, archeologicznych i etnograficznych utworzył muzeum – późniejsze Muzeum Historyczne miasta Samarkandy. Tereny, po których podróżował Leon Barszczewski leżą obecnie w przeważającej części w granicach Republik Uzbekistanu i Tadżykistanu.

W trakcie licznych wypraw podróżnikowi towarzyszył aparat fotograficzny. Dzięki temu, co utrwalił na szklanych negatywach możemy dziś podziwiać krajobrazy i architekturę Emiratu Buchary, wizerunki tamtych ludzi, zobaczyć ich zajęcia i życie codzienne. W kadrze zatrzymał wiele portretów mężczyzn w barwnych strojach, scen rodzajowych oraz niepowtarzalne wizerunki kobiet. Na niezbadanych dotychczas terenach był niejednokrotnie pierwszym Europejczykiem widzianym przez tamtejszych mieszkańców. Dzięki swej ciekawości ludzi oraz tolerancji i przyjaznemu nastawieniu wobec miejscowej ludności szybko zjednywał sobie zaufanie i szacunek tubylców, spisywał ich miejscowe podania, legendy i wierzenia. Jego zdjęcia, docenione i zauważane, zostały nagrodzone złotymi medalami na wystawach fotograficznych w 1895 r. w Paryżu (za wizerunki lodowców azjatyckich) oraz w 1901 r. w Warszawie („za widoki i sceny rodzajowe wschodnie”). Bez wątpienia Leona Barszczewskiego można uznać za prekursora fotografii reportażowej. Zbiór fotografii podróżnika jest jedyną tego typu w Polsce dokumentacją ikonograficzną terenów Azji Środkowej końca XIX wieku.

Leon Barszczewski prowadził pionierskie badania lodowców w Górach Zerawszańskich i Hissarskich, był pierwszym polskim badaczem lodowców Azji i cenionym w środowisku naukowym glacjologiem. Jeden z lodowców południowego zbocza Grzbietu Hissarskiego nosił jego imię nadane przez ukraińskiego botanika prof. Władimira Lipskiego. Ten sam uczony, w uznaniu zasług Barszczewskiego nazwał również jego imieniem roślinę – Czosnek Barszczewskiego (Allium barsczewskii Lipsky). Jako ceniony badacz Leon Barszczewski należał m.in. do Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego.

Po zakończeniu służby w Azji Środkowej został przeniesiony do Siedlec, gdzie w roku 1904 ufundował Szkołę Handlową dla dziewcząt (obecne II Liceum Ogólnokształcące im. św. Królowej Jadwigi). Zmarł tragicznie 22 marca 1910 r. w Częstochowie. Obecnie spoczywa na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Igor Strojecki – prawnuk

 

Czas ekspozycji: 26 maja - 21 sierpnia 2018 r.

Artur Tabor (1968-2010)

Jeden z najwybitniejszych polskich fotografów przyrody. Urodził się w Radomiu w 1968 r. Ukończył Akademię Podlaską wSiedlcach. Od młodości był zafascynowany twórczością Włodzimierza Puchalskiego, który był dla niego niedościgłym wzorem.

Bug. Pejzaż nostalgiczny

 

Fotografia przyrodnicza była wielką pasja jego życia. Przez wiele lat współpracował z czasopismami o tematyce przyrodniczej w Polsce, takimi jak m.in. Zwierzaki, Echa Leśne, Głos Lasu, Brać Łowiecka, Łowiec Polski, National Geographic, oraz agencjami zachodnimi m.in. z BBC (Nature Picture Library). 

Specjalizował się w fotografowaniu i filmowaniu zwierząt w ich naturalnym środowisku, szczególnie ptaków. Na podglądaniu przyrody spędzał kilka miesięcy w roku budując specjalne ukrycia w koronach drzew, wśród wodnych szuwarów lub wkopując się w ziemię - jak sam mówił, bawił się w Indian będąc dorosłym. 

Od 1998 roku zajmował się realizacją filmów o tematyce przyrodniczej. W 2001 roku zrealizował film "Podlaski Przełom Bugu", który w 2002 roku zdobył I nagrodę na ogólnopolskim przeglądzie filmów o tematyce ekologicznej w Przysieku koło Torunia. W kolejnych latach powstały filmy przyrodnicze: "Nadbużański Park Krajobrazowy", "Góry Stołowe", "Dolina Krasnej", "W obronie rzeki". W 2005 ukończył dwa kolejne filmy "W krainie Jodły, Buka i Tarpana" oraz "Małopolski Przełom Wisły". Był członkiem Związku Polskich Fotografów Przyrody, laureatem wielu nagród, m.in. Ludomira Benedyktowicza w dziedzinie artystycznej, Grand Prix w konkursie fotograficznym "Łowca Polskiego" im. Włodzimierza Puchalskiego oraz nagrody w Konkursie Polskiej Fotografii Prasowej. 

Jego prace można było podziwiać na wielu zbiorowych i indywidualnych wystaw fotograficznych. W roku 2002 wystawa indywidualna Artura pt. "Te co skaczą i latają" zdobyła I nagrodę przyznaną przez jury fotografików na Międzynarodowym Festiwalu Mikrosfera w Białowieży.
 
Był autorem wspaniałych albumów fotograficznych "Bug. Nadbużańskie Podlasie", " Z Bliska i Z Daleka. Piła i Okolice", "Kathmandu-Szkice" oraz "Królestwo Dzikich Gęsi" (wspólny projekt z Przemysławem Szymońskim), "Bug - pejzaż nostalgiczny", "Wisła - królowa rzek".

Jego najwybitniejszym dziełem był album "Sowy Polski", do którego zbierał materiał ponad 8 lat. O skali fotograficznej trudności tego projektu świadczy fakt, że większość sów to ptaki prowadzące nocny tryb życia i dlatego ich fotografowanie wymaga  oprócz wielkich umiejętności również wyjątkowego zaangażowania i pracowitości. Książka nawiązuje do słynnych albumów Włodzimierza Puchalskiego i oprócz zdjęć zawiera dużo informacji poświęconych każdemu gatunkowi oraz opisy przygód jakie spotkały Artura podczas pracy nad albumem. Książka stała się bestsellerem na naszym rynku i cały jej nakład rozszedł sie błyskawicznie.

Wszyscy, którzy mieli okazję poznać go osobiście podkreślają jego pogodę ducha i entuzjazm. Ze swadą opowiadał o swojej pasji, o przygodach, o ukochanym Bugu. Wraz z Tomaszem Kłosowskim popularyzował polska przyrodę w dokumentalnym cyklu TVP "Dzika Polska".

Artur Tabor zginął tragicznie 2 lipca 2010 roku podczas wyprawy w Mongolii.

 

 

Czas ekspozycji: 1 maja - 31 sierpnia 2018 r.

Śladami pamięci - malarstwo Andrzeja Rzepkowskiego

By w pełni zrozumieć postać Andrzeja Rzepkowskiego, trzeba wiedzieć o jego dwóch największych pasjach, które umiejętnie łączy ze sobą. O malarstwie i jazzie. Andrzej Rzepkowski urodził się w 1939 roku w Lublinie. Wczesna młodość przypada na lata pięćdziesiąte, wtedy też po raz pierwszy zetknął się z muzyką jazzową i wtedy zaczął marzyć o graniu. Muzyka towarzyszyła mu od początku – otaczała go w domu rodzinnym za sprawą matki - nauczycielki klasy fortepianu. Muzyczna pasja zaczęła nabierać realnych kształtów, gdy rozpoczął naukę gry na klarnecie w szkole muzycznej w Warszawie. Codzienność , która zazwyczaj brutalnie weryfikuje młodzieńcze pasje i tym razem sprawiła, że Andrzej Rzepkowski zamiast muzycznego zdobył wykształcenie techniczne. Nigdy jednak nie stracił wrażliwości artystycznej i młodzieńczej pasji muzycznej. Uczył się grać samodzielnie z grupą jazzujących przyjaciół.

Druga pasja pojawiła się dużo później. Andrzej Rzepkowski zaczął się fascynować malarstwem i z początku tworzył wyłącznie na własny użytek, jak poeta piszący do szuflady. Ukończył trzyletni kurs rysunku i malarstwa pod kierunkiem kilku lubelskich malarzy, a w 1995 roku uchwałą Prezydium Zarządu Głównego Związku Polskich Artystów Plastyków, został przyjęty w poczet członków owego związku.

Lata pracy nad poszukiwaniem własnego stylu i doskonaleniem warsztatu dały początek tzw. „malarstwu jazzującemu”. Była to seria obrazów traktowanych jako impresje muzyczne, które przedstawiały muzyków podczas koncertów Rzepkowski poprzez pociągnięcia linii i dobór barwy osiąga efekt swoistej dynamiki - wydaje się, że obrazy wibrują jazzowym rytmem. Początek lat 90-tych był okresem, kiedy Andrzej Rzepkowski za namową przyjaciół zgodził się na pierwsze wystawy „grających portretów”. Lata te obfitowały w wiele prestiżowych wystaw, indywidualnych zamówień oraz projektów obwolut płyt muzycznych. Obrazy stanowiły scenografię do filmów telewizyjnych („Count Basie Made in Poland”, „Tribute to Ella”).

Kolejną tematyczną grupą zainteresowań Rzepkowskiego są sceny rodzajowe; portrety Żydów i architektura małych miasteczek. Łagodne, rozświetlone pejzaże, ciepłe popołudnia na ulicach krakowskiego Kazimierza dają wrażenie afirmowania codzienności, odnajdywania piękna bez zbędnej ostentacji. Żydowska tematyka jest obecna w twórczości artysty od prawie dziesięciu lat, a dwukrotny pobyt w Izraelu podziałał mocno inspirującą i wniósł nową jakość. Po raz pierwszy obrazy powstałe pod wpływem podróży, zostały zaprezentowane na ekspozycji zbiorowej w Galerii Teatru Żydowskiego w Warszawie w 1994 r. Andrzej Rzepkowski jest również autorem obrazów o tematyce sakralnej znajdujących się w kościołach Czech i Polski miedzy innymi w kościele św. Doroty w Licheniu, w Domu Zgromadzenia Księży Marianów w Warszawie, w Seminarium Duchownym Księży Marianów w Lublinie czy też na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Artysta namalował także portrety dwóch przełożonych generalnych Zakonu Paulinów, które obecnie znajdują się w jasnogórskim klasztorze.

Pasje i twórczość Andrzeja Rzepkowskiego, kontynuowane wbrew wykształceniu i codzienności, wpisują się doskonale w słowa znanego, lubelskiego historyka sztuki Stanisława Mrówczyńskiego: „Dziś trzeba mieć dużo odwagi, by móc kroczyć własną wybraną drogą”.

Tematyka obrazów malarza nawiązuje do społeczności żydowskiej. Głównie są to sylwetki Żydów na tle polskich miasteczek, takich jak: Chełm, Wąwolnica, Lublin, Włodawa.

 

Czas ekspozycji: 24 maja - 31 sierpnia 2018 r.

Grégory Michenaud (ur. 1975) Francuz, od ponad 10 lat mieszkający w Polsce, w Krakowie.
Fotografik. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików i kolektywu InPro. Realizuje projekty dokumentalne i reportaże. Autor licznych wystaw w Polsce i za granicą. Zdjęcia autora publikowały: Sony World Photography Awards Winners Book 2009, Gazeta Wyborcza, Dziennik Zachodni, Biuletyn Fotograficzny oraz portale internetowe branży fotograficznej. Laureat wiele nagród m.in. 2 miejsce w Prix de la Photo Paris (Px3) i 3 miejsca w International Photo Awards (IPA) a, także Moscow International Foto Award (MIFA).

 

Wystawa zorganizowana w ramach XVIII Festiwalu Trzech Kultur w dn. 20-25.09.2017 r.

Wystawa ma na celu przybliżenie historii polskiej reformacji, na tle zboru we Włodawie na przełomie XVII wieku, a także postaci Andrzeja Węgierskiego, kaznodziei z Wielkopolski. Węgierski - minister lecz również nauczyciel i pisarz - we Włodawie zagościł w 1633 roku z polecenia tutejszego wojewody bełskiego Rafała Leszczyńskiego. W historię naszego miasteczka wpisał się żywą działalnością kaznodziejską, organizacją synodów oraz zasługami jakie wniósł w rozwój i funkcjonowanie włodawskiego zboru.

 

Wystawa zorganizowana w ramach XVIII Festwalu Trzech Kultur w dn. 20-25.09.2017 r.

Realizacja: Anita Lewczuk vel Leoniuk, Krzysztof Skibiński, Mariusz Czuj

Wystawa ze zdjęć udostępnionych przez: Zofię Antoniszewską, Agatę Bilicz, Stanisława Bilicza, Leokadię Chorąży, Dariusza Ciepałowicza, Elżbietę Czajkowską, Julitę Fajks, Elżbietę Kowalską, Adama Panasiuka, Leę Piterman Ganor, Henrykę Pokrzywiec, Stefana Samoszuka, Krzysztofa Skibińskiego, Josefa Sorokę, Leszka Szachonia, Janusza Tajchera, Reginę Wójcik, Bogusława Zdanowskiego, Beatę Niepogodzińską - Szczerba oraz zdjęć archiwalnych Muzeum.

Wystawa ukazuje mieszkańców Włodawy wielu kultur od czasów przedwojennych do lat 50-tych XX w.

Wystawa „Prawosławie przez dziurkę” prezentuje najbliższe otoczenie mnicha z Jabłecznej. O. Sofroniusz fotografuje to, co jest mu najbliższe, doświadczane na co dzień, zaś dla odwiedzających wystawę stanowi swego rodzaju przybliżanie mniszego życia codziennego.

o. Sofroniusz (Wilenta) - ur. w 1975 w Hajnówce, mnich monasteru św. Onufrego Wielkiego w Jabłecznej. Zafascynowany fotografią od dziecka. Wierny fotografii tradycyjnej. Ciągle szuka innych form wyrazu, które go interesują. Autor w duchowy sposób przedstawia najbliższą mu rzeczywistość. Przedstawiany na wystawie cykl fotografii otworkowej jest tego najlepszym dowodem.

Czas trwania wystawy: 23.09-9.12.2017 r.

Wystawa to próba ukazania dwóch literackich światów. Żydowski Kazimierz, tak pięknie opiewany przez żydowskiego pisarza Szaloma Asza, dawno przestał już istnieć, natomiast świat wyobraźni, wykreowany przez polskiego pisarza żydowskiego pochodzenia, Brunona Schulza, zyskuje sobie coraz liczniejszych zwolenników na całym świecie. Rysunki są inspirowane prozą obydwu wielkich pisarzy, klimatem obu, niegdyś licznie zamieszkałych przez Żydów miasteczek.

Stanisław Ożóg - ur. 1952. W latach 1972-1978 studiował w Hochschule fur Graphik und Buchkunst w Lipsku, na wydziale Grafiki Książki. Zajmuje się projektowaniem graficznym wydawnictw. Ilustruje bajki dla dzieci, powieści, tomiki poezji. Od 1987 roku bierze udział w Międzynarodowych Plenerach Ilustratorów. Swoje rysunki inspirowane prozą Brunona Schulza wystawiał dwukrotnie (2008, 2010) podczas Międzynarodowego Festiwalu Brunona Schulza w Drohobyczu oraz w Lwowskiej Galerii Obrazów jak również w Instytucie Polskim w Sofii, w Bułgarii (2011).

Czas trwania wystawy: 22.09.2017 r. - 28.02.2018 r.

Jerozolima, jako stolica państwa i odwieczne centrum życia żydowskiego, jest miastem ważnym nie tylko dla Izraelczyków i Żydów na całym świecie. Jerozolima uznawana jest za święte miasto również przez wyznawców islamu, Jerozolima to również miasto, w którym miały miejsce najważniejsze wydarzenia dla chrześcijaństwa.

Mając na względzie to wyjątkowe znaczenie Jerozolimy, Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny oraz Ambasada Izraela w Warszawie przygotowały wspólnie wystawę fotograficzną ukazującą Jerozolimę z podwójnej perspektywy- kościoła chrześcijańskiego oraz współczesnego państwa izraelskiego.

Wystawa „Jerozolima – Światło ze Wschodu” pokazuje odwiedzającym najważniejsze miejsca związane z Kościołem prawosławnym w Jerozolimie, a także przedstawia miasto jako gościnną, nowoczesną i wielokulturową stolicę Izraela.

Czas trwania wystawy: 14.07-10.09.2017 r.

Menachem Kipnis (1878–1942), wybitny, dziś zapomniany fotografik wykonywał zdjęcia na zamówienie nowojorskiego dziennika „The Yiddish Forward” („Forwerts”). Zdjęcia pochodzą z kolekcji Rafaela Abramowicza, wieloletniego redaktora Działu Sztuki tego pisma oraz z Archiwum Bundu, znajdujących się obecnie w YIVO w Nowym Jorku.

Menachem Kipnis zajmował się fotografią na marginesie innych zajęć. Był wybitnym śpiewakiem, znawcą muzyki jidysz, pisarzem, dziennikarzem, zbieraczem żydowskich pieśni ludowych, a także działaczem społecznym. Niewielu wiedziało o jego pasjach fotograficznych. Jego dodatkowa praca dała jednak nadspodziewanie ciekawe rezultaty. Dzięki niemu nie tyko oglądamy zdjęcia o dobrej kompozycji, ale możemy zajrzeć do żydowskiego świata, który przestał istnieć wraz z Drugą Rzeczpospolitą. 

Zapraszamy w podróż po przedwojennej Warszawie: na ulicę Nalewki, Tłomackie, Twardą, Ceglaną, Grzybowską, do Ogrodu Krasińskich i Ogrodu Saskiego. Zapraszamy w okolice stolicy: do Otwocka, Falenicy, Żyrardowa, Warki, Grójca, Grodziska Mazowieckiego, Ciechanowa, Rawy Mazowieckiej. I dalej — do Ryk, Kazimierza Dolnego, Krynicy, Ciechocinka. I jeszcze dalej — do Dubna, Równego, Łucka. Choć przez chwilę spójrzmy w oczy mieszkańcom tych miejscowości, utrwalonym na fascynujących fotografiach Menachema Kipnisa.

Ekspozycja czynna do 30 czerwca 2017 r.